Artykuły

EMOCJONALNE PODŁOŻE RAKA PIERSI.

Na zaistnienie i przebieg każdej choroby oraz procesu rekonwalescencji ma wpływ jednocześnie wiele czynników: zdrowie psychiczne, czynniki genetyczne, emocje, duchowość, stan środowiska naturalnego, w jakim żyjemy, zdrowie i kondycja fizyczna, sposób odżywiania, zachowanie i umiejętność asertywnego współistnienia w otoczeniu. Podobnie jak wszystkie choroby, rak piersi ma silne emocjonalne podłoże. Wiele kobiet cierpiących z powodu tej choroby ma tendencje do ukrywania emocji pod zasłoną stoickiego spokoju. Są one również przekonane do konieczności pozostania w niszczących je, niezdrowych relacjach, w których to przeważnie one oddają siebie bezgranicznie, nie otrzymując od rodziny nic w zamian. Wiele kobiet wypierało się swoich potrzeb przez tak długi czas, że w końcu przestały być nawet świadome ich istnienia.

Wiele badań naukowych potwierdza, że poziom świadomości emocjonalnej kobiety, jej rozwój duchowy, mają ogromny wpływ na wystąpienie choroby nowotworowej piersi oraz na zdolność do całkowitego wyzdrowienia. Sposób, w jaki kobieta radzi sobie z trudną i nieprzyjemną sytuacją, taką jak rozwód, śmierć bliskiej osoby, utrata pracy i inne, ma znaczny wpływ na ryzyko rozwinięcia się raka piersi. Kobiety, które pozwoliły sobie na pełne przeżycie i doświadczenie poważnego bólu i żalu, kobiety, które skonfrontowały się z cierpieniem z powodu dotkliwej straty, rzadziej chorowały na raka piersi niż te, które „dzielnie” skrywały swe cierpienia pod maską szczęśliwej i uśmiechniętej, zawsze gotowej do ofiarowania siebie innym superwoman. Niektóre, aby nie dzielić się żalem i bólem z bliskimi uciekały się w pracoholizm lub inne formy aktywności. Nie pozwalając sobie na wypłakanie żalu, uzewnętrznienie niewdzięcznych uczuć, pozbawiamy się niezwykłej życiowej energii, która tak bardzo potrzebna jest nam, aby wrócić do zdrowia. W trudnych momentach życia, kiedy doświadczamy straty, zawodu, musimy pozwolić sobie na świadome przeżycie bólu i uzewnętrznienie emocji, musimy przejść ten niełatwy proces całkowitego poddania się chwili cierpienia. Całkowite poddanie się emocjom paradoksalnie oczyści nas i pozwoli prędzej wrócić do rzeczywistości. Pozwólmy poprowadzić się wszechmocy (możemy nazywać ją Bogiem, Wszechświatem) zaufajmy jej- jest silniejsza od nas. Tylko świadome pogodzenie się ze stratą, pełna akceptacja bólu i rozmyślne przeżycie żalu może nas oczyścić i uzdrowić.

Inne badania potwierdzają, że to, w jaki sposób kobieta odbiera i odczuwa komunikację w swej rodzinie, gotowość najbliższych do niesienia matce/żonie pomocy i umiejętność udzielenia jej tak potrzebnego w chorobie wsparcia, ma ogromny wpływ na stan jej układu odpornościowego, a w rezultacie na siłę i zdolność do zdrowienia. Układ immunologiczny kobiet pozbawionych wsparcia rodziny i społeczeństwa załamywał się, a one miały gorsze rokowania. Badania pokazują, że grupy wsparcia dla kobiet cierpiących na raka piersi lub inne metody pomocy psychologicznej oparte na otwartym i szczerym dzieleniu się doświadczeniami choroby i zdrowienia, mają wpływ na długość życia uczestniczek, oraz zmniejszają ryzyko nawrotu choroby i przerzutów.

Pamiętaj, że problem raka piersi nie może zostać rozwiązany wyłącznie fizycznie, na poziomie naszych ciał. Nie daj się nabrać, że zawsze musisz brać leki, aby utrzymać swoje ciało w dobrej kondycji. Aby zachować zdrowe piersi, każda z nas musi świadomie uczestniczyć w zmienianiu i kształtowaniu zdrowego stylu życia, dbaniu o swoje zdrowie psychiczne, duchowe i fizyczne. Czasami leki lub operacja mogą być konieczne, innym kobietom wystarczą naturalne metody leczenia: zdrowa dieta, ćwiczenia fizyczne, rzucenie palenia, wyeliminowanie alkoholu, wyrażanie uczuć i praca nad swoimi emocjami, okazywanie i otrzymywanie miłości.